The Cards
Wybierz swój mode. Nie ma złych odpowiedzi, są tylko different vibes.
czyli chwila spokoju
Wydrukuj je albo po prostu otwórz na telefonie. Wybierz moment, kiedy w domu robi się cicho. Zrób sobie herbatę i spójrz na jedno, może dwa pytania. Sama ze sobą. Bez stresu, że ktoś słucha.
Czytasz pytanie (serio, spróbuj out loud), uśmiechasz się do własnych myśli. Szukasz w głowie słów. Nawet jeśli powiesz tylko jedno pełne zdanie i usłyszysz własny głos — to Twój small win. A literówki czy małe zająknięcia? Marszczysz nad nimi brwi i idziesz dalej. To normalne ;)
bo angielski łączy
Jesteś na spacerze z przyjaciółką albo siedzicie wieczorem w domu. Otwierasz karty. „Czy zdrada to betrayal czy infidelity?”. „Jaką piosenkę puściłabyś swojemu ex?”. Szybko zauważysz, że to świetny icebreaker.
Poważne pytania otwierają dobre, życiowe rozmowy. Kto powiedział, że z poziomem A2 musisz rozmawiać tylko o zamawianiu kawy? Język to tu tylko pretekst. I pamiętaj: nie musisz od razu mówić ładnie. Masz po prostu mówić.
kiedy masz 5 minut
W autobusie. W kolejce do kasy. Odpoczywając po zmianie w pracy. Zamiast odruchowo scrollować internet, otwierasz na chwilę plik. Pięć minut. Dwa słówka.
Składasz krótką odpowiedź w głowie na jedno pytanie. Zamykasz ekran z fajnym uczuciem task completed. Robisz mały krok dla samej siebie, a to właśnie one budują pewność siebie.
Wylosuj kartę
Ty mówisz numer, druga osoba czyta pytanie, ty odpowiadasz. Oczywiście na głos (out loud!). Śmiało — wylosuj kartę z talii:
34
/ˌθɜːrtiˈfɔːr/
Is it cereal first, or milk first?
Skąd się wzięła gierka
Przez lata zbierałam dobre, ciekawe, zabawne, śmieszne pytania, które naprawdę sprawiają, że chcesz mówić. Zbierałam je w życiu, w filmach, w pracy — w Londynie, w muzeach, na angielskich ulicach i w polskich salach lekcyjnych, w których pracowałam.
Chodziłam z zeszytem i notowałam dobre pytania wszędzie tam, gdzie je usłyszałam — w ciemnej sali kinowej na festiwalu filmowym też, na spotkaniu autorskim z ukochaną angielską pisarką.
Wierzę, że nawet osoby z początkującym angielskim zasługują na poważne traktowanie i na poważne pytania.
Ten zeszyt to jest właśnie ta gra. 175 kart, które przez niego przeszły. Pytania proste, dla osób wiecznie początkujących i średniozaawansowanych — tak, tak, w sam raz dla Ciebie! ;)
Teraz Twoja kolej na pytania
Straight to your inbox — wszystko będzie na mailu. Kupujesz, pobierasz plik i masz go na pulpicie. Drukujesz i tniesz. Gotowych kartoników (jeszcze) nie wysyłam. Z plusów? Grę dostaniesz od ręki. A jak jedna karta zgniecie się gdzieś na dnie torebki, po prostu wydrukujesz nową talię. Problem solved.
Absolutely. Pytania na fiszkach są proste w konstrukcji, ale to nie jest typowy podręcznik. Nie zapytam Cię, jaka jest dzisiaj pogoda (What's the weather like?). Do swojej dyspozycji dostaniesz 175 hand-picked pytań wyciągniętych z mojego zeszytu — czyli żywy angielski. Te pytania zadziałają jako conversation starters dla osób na A2, ale i dla tych na B2. Maksymalnie prosto, tak, by mówić i oswajać się ze swoim true voice po angielsku.
Zagraj sama ze sobą. To Twój prywatny speaking club. Losujesz kartę, czytasz pytanie (out loud, koniecznie!) i odpowiadasz. Może nie będzie na początku tak płynnie jak z drugą osobą, ale mechanizm oswajania się z mówieniem po angielsku zadziała tak samo: złożysz pełne zdanie i wreszcie usłyszysz własny głos. Wreszcie porozmawiasz o rzeczach istotnych i poczujesz sens nauki języka. Small win, a robi ogromną różnicę.
Jasne. Fakturę dostajesz automatycznie na maila (zaznacz to przy checkoucie). Ale jeśli chcesz kserować karty dla swoich kursantów albo udostępnić plik w szkole językowej, odezwij się do mnie. Mam do udostępnienia prostą licencję dla nauczycieli, żeby wszystko grało w papierach ;))
49 zł
Let's do thisNo to idź i mów ;)